Weekendowo w Tatrach.

Pogoda sprzyjała, chęci również, więc wybraliśmy się z psiakiem na krótki „emerycki” wypad w Tatry Słowackie do Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim. Czupale, korzystając oczywiście z przedłużonej zimy, ze sprzętem wyhasali na Baranie Rogi.
My natomiast, chcąc uniknąć wracania tą samą drogą, poszliśmy jeszcze do Doliny Białych Stawów. Trochę nam się trasy pogmatwały i zamiast niebieskim szlakiem zeszliśmy zielonym aż do Schroniska pod Szarotką, położonego na zboczach Tatr Bielskich 🙂 Znajduje się ono w Dolinie do Siedmiu Źródeł i jest mega klimatyczne, schowane w lesie przy stromych zboczach Tatr Bielskich. Czasami pomyłki wychodzą na dobre, bo dzięki temu odkryliśmy bardzo ciekawy, przyjemny i mało uczęszczany szlak, chociaż cała trasa ma aż 26 km długości 🙂
Nogi bolą i o to chodzi!! Fajne są te zakwasy 😉