BLACK WEEKEND DO PONIEDZIAŁKU, kod rabatowy na bluzy z kapturem: CZARNAKOZICA15, kod rabatowy na naklejki: CZARNAKOZICA30

Dolomity – najpiękniejsze miejsca

Dolomity – najpiękniejsze miejsca

W Dolomitach można zakochać się od pierwszego wejrzenia… i to nawet nie od pierwszego wejrzenia na żywo, ale nawet od tego wirtualnego, kiedy przeglądając neta, Instagram, czy Facebooka wyskakują nam te wszystkie wspaniałe fotografie.

Jest to zdecydowanie kraina magiczna, wyjątkowo malownicza, urozmaicona. Ochy i achy lecą na każdym kroku, w każdym miejscu, za każdym zakrętem. Jest milion opcji na trekkingi dłuższe i krótsze, na chillowanie nad krystalicznymi jeziorami, ale nawet nie wychodząc z auta, wciąż jesteśmy otoczeni majestatycznymi szczytami. Drogi tam wiodą serpentynami przez wysokie przełęcze, więc jest to też idealne miejsce dla osób, które kochają góry, ale nie lubią za dużo chodzić 🙂

W Dolomitach byliśmy dwa razy i jesteśmy pewni, że jeszcze tam wrócimy, żeby trochę więcej powłóczyć się po ich zakątkach.

Przygotowaliśmy zestawienie miejsc wyjątkowo pięknych, które mieliśmy przyjemność oglądać na własne oczy.

Lago di Sorapis

Jezioro Sorapis i otaczające je góry, to dla nas totalny hit. Znajduje się na wysokości 1925 mnpm i jest turkusowe!! Mocny turkus to pył z lodowca. Można tam dotrzeć pieszo startując z przełęczy Passo Tre Croci, dojście zajmuje około 2 godzin. W pobliżu jeziora znajduje się schronisko. Dodatkowo można obejść jezioro dookoła, co bardzo polecamy. Więcej o tym miejscu przeczytacie tutaj.

Lago di Braies

Jezioro Braies uważane jest za jedno z najpiękniejszych w Dolomitach. Swoją sławę zawdzięcza między innymi klimatycznym łódeczkom, które w towarzystwie krystalicznego jeziora i otaczających szczytów komponują się wyjątkowo. Łódkami można oczywiście popływać po jeziorze. Jest to meega popularne miejsce, więc trzeba się nastawić na tłumy turystów.
Muszę przyznać, że miejsce jest naprawdę piękne. Urok tutaj zatraca się jedynie przez masę turystów, ale w końcu będąc tam, sami też robimy ten tłum. Tak czy owak warto pojechać, jezioro znajduje się praktycznie przy samym parkingu (koszt 6 euro).

Chcąc uciec od tłumów warto wybrać się na jakiś szlak w pobliżu Lago di Braies. My podeszliśmy jedynie na punkt widokowy (około godziny drogi w jedną stronę). Jest tam jednak kilka fajnych szlaków, można zrobić pętlę, wszystko zależy co chcemy i ile mamy czasu i chęci 🙂

Tre Cime di Lavaredo

Widok trzech potężnych skał jest chyba wszystkim, kto kiedykolwiek słyszał o Dolomitach, doskonale znany. Tre Cime jest zdecydowanie wizytówką Dolomitów i uważam, że całkowicie na to zasługuje. Są to trzy szczyty: Cima Ovest (2972 m n.p.m.), Cima Grande (2999 m n.p.m.) i Cima Piccola (2857 m n.p.m). Jest to jedno z najpopularniejszych miejsc w Dolomitach. Trzeba się więc liczyć z tym, że na szlaku będzie mnóstwo ludzi, ale trzeba to po prostu przyjąć na klatę 🙂 lub pojechać poza sezonem (co rekomendujemy, sami byliśmy początkiem października).
Opcji na trekking jest kilka. Najpopularniejszy jest 4-6 godzinny trek dookoła Tre Cime, ma długość około 10 km, przewyższenia 340 metrów.

Lago d’Antorno

Znajduje się po drodze na szlak Tre Cime di Lavaredo, więc nie da się go przeoczyć. Piękne, spokojne jezioro, idealne do zdjęć! 🙂 zwłaszcza jesienią i przy pięknej pogodzie.

Gardena Pass

Przełęcz przez którą warto przejechać. Ma wysokość 2136 m n.p.m. i łączy Sëlvę w Val Gardena po zachodniej stronie z Corvarą w Val Badia. Wyjątkowo pięknie jest o wschodzi i zachodzie słońca.

Passo Giau

Kolejna piękna przełęcz. Wznosi się na wysokość 2236 m n.p.m., łączy Cortinę d’Ampezzo z Colle Santa Lucia i Selva di Cadore. Znajduje się w centrum rozległego pastwiska górskiego u podnóża Nuvolau i dell’Averau.

Kościółek św. Jana w Ranui, Santa Maddalena, Val di Funes

Jeszcze jedna piękna ikona Dolomitów. Barokowy kościółek z 1744 roku usytuowany u stóp masywu Geisler. Kompozycja białych gór, niebieskiego nieba, zielonej trawy i klimatycznego kościółka jest wręcz idealna.

Lago Mosigo

Będąc przejazdem myślę, że warto zatrzymać się przy tym niewielkim jeziorku i pójść na krótki spacer dookoła. W spokojnej wodzie, jak w lustrze, idealnie odbijają się szczyty górskie. Do tego woda ma piękny zielony kolor, dzięki rosnącym w nim glonom, które dokładnie widać w czystej wodzie.

Gdziekolwiek się w Dolomitach nie pojedzie, wszędzie jest zdumiewająco pięknie. Są to olbrzymie góry z milionem szlaków. Te najbardziej popularne miejsca polecamy odwiedzić poza sezonem. My byliśmy jesienią i byliśmy totalnie zachwyceni.

Które miejsce podoba Wam się najbardziej? Które sami odwiedziliście, a co jeszcze polecacie? Dajcie znać w komentarzu 🙂

2 komentarze

  1. Patryk pisze:

    Chodzenie po górach średnio mnie interesuje, ale pływanie po takim jeziorze musi być ciekawym przeżyciem.
    Turkusowa woda i szczyty dookoła – jak w jakimś Yellowstone:)
    Zachęciłeś, nie znałem tego oblicza Dolomitów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *