Świętowanie Niepodległości w Tatrach – Chata Teryego, aktualne warunki

Świętowanie Niepodległości w Tatrach – Chata Teryego, aktualne warunki

Kto był w Tatrach w poniedziałek (11 listopada) ten wie, jaka magia się tam działa. Tym razem postanowiliśmy pójść do Chaty Teryego (Teryho Chata) po słowackiej stronie Tatr.

Zimowa pora ma to do siebie, że kochamy chodzić w tamte rejony, Zbójnicka Chata i Teryho Chata są naszymi ulubionymi miejscami na zimowe, spokojne wędrówki. Zwłaszcza jak pokrywa śnieżna jest już tak duża, żeby można było skiturować 🙂 ale na spokojnie, doczekamy się 🙂

Prognoza pogody mówiła, że ma być ładnie, więc od słowa przeszliśmy do czynu i rano ruszyliśmy w Tatry. Mżawka i gęsta mgła nie chciały dać początkowo za wygraną, ale ciągle wierzyliśmy, że wyżej będzie świeciło słonko.

Muszę przyznać, że cały dzień był iście magiczny. Od samego początku uśmiechy i dobre humory nas nie opuszczały. Przez pierwszą godzinę, czy półtorej szliśmy we mgle. W pewnym momencie poczuliśmy się jak w Narnii, ponieważ naszym oczom ukazał się przepiękny rudy lis.

Apel! Proszę nie karmcie dzikich zwierząt w Tatrach. Rzeczywiście bardzo cieszyliśmy się ze spotkania z lisem, mogliśmy mu zrobić piękne zdjęcia, ale niestety jest on już na wpół dziki. Takie zwierzaki często są później odstrzeliwane.

Za Chatą Zamkowskiego zaczęło wyłaniać się błękitne niebo i białe, ośnieżone szczyty dookoła. Poczuliśmy się jak w Himalajach. A potem robiło się coraz ciekawiej 🙂

Przed ostatnim podejściem znów weszliśmy w mgłę, a przy samym schronisku dywan chmur był pod nami. Ah cóż to był za dzień 🙂

Informacje praktyczne, warunki:
– Chata Teryego znajduje się na wysokości 2015 m n.p.m.
– Można przychodzić do niej z psiakami 🙂
– Dolne partie szlaku bez większej ilości śniegu, jednak kamienie były bardzo śliskie.
– Przy samym schronisku jest już spora ilość śniegu.
– Naszym zdaniem raki w ten dzień, na tym konkretnym szlaku były zbędne, jednak małe raczki by się przydały.

Idąc w Tatry Słowackie pamiętajcie o ubezpieczeniu! To na prawdę niewielki koszt, a lepiej jednak dmuchać na zimne. Oferty różnych firm możecie sprawdzić korzystając z porównywarki ubezpieczeń turystycznych RANKOMAT.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *